Chyba nikomu nie muszę mówić, że dieta odgrywa istotną rolę w procesie leczenia chorób wynikających z nieprawidłowej pracy tarczycy. Na wielu blogach, forach internetowych, social mediach można znaleźć mnóstwo informacji na ten temat. Często osoby chore podejmują się stosowania różnorodnych diet promowanych w mediach. Warto wiedzieć, że wiele z tych informacji zawiera w sobie mity, które nie mają żadnego uzasadnienia w badaniach naukowych, a często mogą także zaszkodzić. Dlatego też podjąłem się tego obszernego tematu, aby rozwiać wszelkie wątpliwości .

Choroby tarczycy stanowią coraz częstszy problem i dotykają coraz większej liczby osób, w szczególności wśród populacji kobiet. Najczęstszym schorzeniem związanym z tarczycą jest niedoczynność tego narządu. Wywołana jest ona przez zbyt niskie wydzielanie hormonów tarczycowych lub przez zaburzenia ich metabolizmu. Przyczyny niedoczynności mogą być bardzo różne, jedną z nich będzie choroba Hashimoto, czyli przewlekłe zapalenie tarczycy na podłożu autoimmunologicznym (mówiąc prosto organizm przez uchwytnej przyczyny atakuje sam siebie). Uważa się, że na rozwój tej choroby może mieć wpływ niehigieniczny tryb życia, czyli palenie tytoniu, przewlekły stres lub nieprawidłowa dieta (a szczególnie podejmowanie bardzo restrykcyjnych diet niedoborowych w składniki odżywcze). Inną przyczyną może być niedobór jodu w diecie, uszkodzenie przysadki mózgowej, uszkodzenie tarczycy lub jej usunięcie, np. z powodu choroby nowotworowej. 

Aby zdiagnozować chorobę należy wykonać badania hormonów tarczycy. Niestety często wiele osób otrzymuje zalecenie, aby wykonać wyłącznie TSH (czyli sam hormon tyreotropowy). Niestety w przypadku choroby Hashimoto może być on na prawidłowym poziomie, a choroba może rozwijać się „w najlepsze”. Aby szczegółowo ocenić pracę tego narządu należy dodatkowo wykonać badanie poziomu wolnych hormonów tarczycy (ft3, ft4) oraz immunoglobulin przeciwko tyreoperoksydazie tarczycowej (anty-TPO) i przeciwciała przeciwko tyreoglobulinie (anty-TG). Te badania laboratoryjne oraz USG tarczycy dają możliwość całkowitej oceny stanu tego narządu. Warto również zrobić USG tego narządu.

Niedoczynność tarczycy może rozwijać się bardzo długo i nie wywoływać silnych objawów ani dolegliwości. Jest jednak szereg objawów, które powinny skłonić Cię do konsultacji lekarskiej i badań laboratoryjnych.

  • Na pewno nagły wzrost masy ciała bez zauważalnej przyczyny (spadek stężenia hormonów tarczycy wywołuje spowolnienie tempa metabolizmu, innymi słowy spada ogólna wydolność organizmu, a więc organizm znacznie łatwiej magazynuje energię w postaci tkanki tłuszczowej). Nie mam tu na myśli zmiany masy ciała z powodu błędów dietetycznych, rezygnacji z aktywności fizycznej czy zbyt częstych cheat-mealów 
  • Przewlekłe zmęczenie, senność, ociężałość. 
  • Suchość włosów i ich zwiększona utrata.
  • Zburzenia miesiączkowania (szczególnie obfite, długotrwałe krwawienia), zaburzenia płodności
  • Ciągłe uczucie zimna, 
  • Zaparcia, 
  • Obrzęki twarzy, dłoni, stóp 
  • Problemy ze snem, wahania nastrojów, zaburzenia emocjonalne. 

Objawy choroby mogą być jednak bardzo niespecyficzne, dlatego polecam, aby stan tarczycy oceniać raz na rok (szczególnie, jeśli Twój stan zdrowia budzi niepokój). Osoby aktywne fizycznie powinny poddać się badaniom dwa razy w roku. Nadmierna aktywność fizyczna, szczególnie połączona z nisko kaloryczną dietę prowadzi do powstawiania stanów zapalnych, które mogą sprzyjać powstawaniu niedoczynności tarczycy.

Dieta w niedoczynności tarczycy:

W leczeniu niedoczynności tarczycy wciąż to farmakologia odgrywa główną rolę. Należy o tym pamiętać, że dieta i zmiana stylu życia mają być wsparciem w leczeniu, a nie zastępować przyjmowanie leków. Jeśli masz podejrzenie niedoczynności tarczycy, koniecznie musisz się udać do endokrynologa, by podjął odpowiednie leczenie! Nigdy nie próbuj leczyć się domowymi sposobami, a co gorsza „internetowymi poradami”

Dieta w tej chorobie musi być przede wszystkim odpowiednio zbilansowana i o wysokiej wartości odżywczej. W przypadku osób z nadwagą lub otyłością zaleca się ujemny bilans energetyczny, który pozwoli na spadek masy ciała maksymalnie 1 kg tygodniowo. Pamiętajcie ze spadek masy ciała będzie uwarunkowany od naszej wagi wyjściowej. Według badań naukowych zdrowa redukcja, to taka gdzie tracimy od 1 do 0,5% masy ciała. 

W przypadku niedowagi również ważne jest, aby unormować masę ciała, ponieważ niedożywienie białkowo-kaloryczne również pogarsza funkcjonowanie tarczycy. 

Jeśli macie zapamiętać jedno zdanie z tego artykułu zapamiętajcie to: niskokaloryczne, jednostronne diety (szczególnie „diety cud”) mogą tylko pogorszyć funkcjonowanie tarczycy i pogłębić stan chorobowy. Tutaj potrzebna jest dieta, która dostarczy wszystkich najważniejszych składników odżywczych. 

Rozkład makroskładników nie został dokładnie ustalony i może wynosić: 55-70% węglowodanów, 10-15% białka i do 30 % tłuszczu. Jednak według niektórych zaleceń podaż białka powinna zostać zwiększona do 15-25%. Ważne jest, aby białko pochodziło z chudych mięs, ryb, jaj, chudego lub półtłustego nabiału, (jeśli nie występuje nietolerancja laktozy lub alergia na białko mleka krowiego). Warto wzbogacić dietę o białko roślinne, które działa przeciwzapalnie (nasiona roślin strączkowych, orzechy, pestki, nasiona). Tłuszcz nasycony pochodzący z tłustych mięs, smalcu, oleju kokosowego, tłustego nabiału powinien zostać zastąpiony olejami roślinnymi, awokado, orzechami. Szczególnie ważne jest wzbogacenie diety w NNKT (niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe). Kwasy omega 3, które działają silnie przeciwzapalnie, nasilają syntezę hormonów tarczycy, uwrażliwiają tkanki na insulinę (jest to ważne, ponieważ często przy niedoczynności tarczycy występuje insulinooporność; zwiększone jest również ryzyko chorób sercowo-naczyniowych oraz cukrzycy). Dobrymi źródłami kwasów omega 3 są: tłuste ryby morskie (np. łosoś, śledź, makrela, halibut), olej lniany, nasiona chia, orzechy włoskie. Źródła węglowodanów powinny zawierać sporą ilość błonnika pokarmowego, który zapobiega zaparciom (częsty objaw), zwiększa uczucie sytości (istotne przy dietach redukcyjnych), wiąże toksyny w jelitach, obniża poziom cholesterolu i glukozy we krwi. Dobre źródła to: produkty z pełnego ziarna zbóż, ryż brązowy, dziki (opcjonalnie basmati), pieczywo z pełnego przemiału (najlepiej na zakwasie), pełnoziarniste makarony, grube kasze. 

WSKAZÓWKA! Jeśli jesteś na diecie eliminującej ryby lub jesz je rzadziej niż 2 razy w tygodniu polecam Ci suplementację kwasami omega 3

Jakie składniki diety szczególnie wpływają na funkcjonowanie tarczycy?

Witamina D – niestety jej niedobór jest bardzo powszechny; ponadto jej źródeł pokarmowych mamy niewiele i najczęściej zaleca się suplementację tą witaminą (dawka powinna zostać ustalona po badaniu poziomu witaminy D we krwi). Niedobór witaminy D zwiększa ryzyko otyłości i chorób układu sercowo-naczyniowego. Badania wykazały, że osoby chore na Hashimoto mają znacznie niższy poziom tej witaminy od osób zdrowych. 

Jod – jest niezbędny do budowy hormonów tarczycy. W Polsce jego źródłem jest przede wszystkim sól kuchenna, dlatego niedobór jodu jest coraz rzadszy. Warto pamiętać, że nadmiar soli jest szkodliwy i zaleca się jej spożycie w ilości 5-6 g na dobę. Innym źródłem jodu są ryby morskie (np. dorsz), algi, owoce morza. Ważne, aby samodzielnie nie podejmować się suplementacji, ponieważ nadmiar jodu może zahamować powstawanie hormonów tarczycy. Jeśli chcesz włączyć jod do swojej suplementacji, musisz KONIECZNIE wykonać badania, by sprawdzić jego stężenie w organizmie! 

Selen – spekuluje się, że niedobór selenu może zwiększać ryzyko choroby Hashimoto, ponieważ powoduje zmniejszenie produkcji hormonu T3 i wywołuje uszkodzenie tarczycy.  Źródłami selenu są: mięso, grzyby, skorupiaki, czosnek, kiełki, zboża z pełnego ziarna. Niektóre badania wskazują, że warto włączyć suplementację selenem, natomiast wiele innych badaczy twierdzi, że nie przekłada się to na liczbę wyzdrowień. Ponadto nadmiar selenu może być toksyczny. Spożycie selenu w Polsce jest zbyt niskie, dlatego warto wzbogacić dietę w ten pierwiastek ze źródeł żywieniowych lub suplementacji. UWAGA! Wbrew powszechnej opinii orzechy brazylijskie dostępne w Polsce nie są dobrym źródłem selenu 🙁

Żelazo – osoby chore na niedoczynność często charakteryzują się niedoborem żelaza. Jest ono składnikiem enzymu, który przekształca hormony tarczycy. Niedobór może prowadzić do wzrostu TSH i pogłębienia niedoczynności. Jego dobre źródła to: wątroba i czerwone mięso, jarmuż, suszone morele, siemię lniane, nasiona chia, zboża pełnoziarniste. 

Składniki wolotwórcze w diecie – czy jest się czego bać???

Są to substancje antyodżywcze znajdujące się przede wszystkim w warzywach kapustnych oraz krzyżowych (m.in.brukselka, brokuł, kalafior), a także nasionach roślin strączkowych, soi, orzeszkach ziemnych. Ich spożycie przez chorych na niedoczynność powinno być ograniczone, ponieważ w nadmiernych ilościach mogą zaburzać pracę tarczycy i obniżać poziom hormonów tarczycowych. Ważne jest jednak to, że podczas obróbki termicznej około 30% związków antyodżywczych jest inaktywowanych. Nie warto, więc całkowicie rezygnować z tych produktów, również ze względu na ich bardzo wysoką wartość odżywczą. Najlepiej spożywać je w ograniczonych ilościach (np. kilka razy w tygodniu) po ugotowaniu w sporej ilości wody bez przykrycia. Wyjątkiem jest soja, w której substancje wolotwórcze nie są wrażliwe na działanie temperatur i nie powinna być ona spożywana przez osoby z nieunormowanym stężeniem hormonów. Osoby, które systematycznie przyjmują leki i dobrze reagują na leczenie oraz mają prawidłowy poziom jodu w diecie mogą spożywać soję z ostrożnością. 

UWAGA! Soja zaburza wchłanianie leków na niedoczynność, więc nie należy spożywać jej w pierwszej połowie dnia. 

Co z tym glutenem i laktozą?

Wiele osób podejmuje się stosowania diet eliminacyjnych, szczególnie diety bezmlecznej i bezglutenowej. Co na to badania? Okazuje się, że wśród osób chorych na Hashimoto występowanie celiakii jest 10-krotnie częstsze niż u osób zdrowych. Wówczas u takich osób dieta niezawierająca glutenu jest koniecznością i wpływa na obniżenie aktywności układu immunologicznego oraz stanu zapalnego, poprawia funkcjonowanie, zmniejsza objawy, często możliwa jest zmiana dawki leków. Natomiast jak do tej pory nie istnieją zalecenia wskazujące na rutynowe włączanie diety bezglutenowej u wszystkich chorych na chorobę Hashimoto czy samą niedoczynność. Badacze sugerują, że wśród osób chorych istotne jest przeprowadzane  badań diagnostycznych w tym kierunku. Warto pamiętać, że dieta bezglutenowa może wiązać się z niedoborami składników odżywczych, dlatego nie powinna być prowadzona samodzielnie. 

WSKAZÓWKA! Nawet, jeśli dobrze tolerujesz gluten warto ograniczyć w diecie produkty na bazie mąki pszennej (ciastka, bułki, drożdżówki, jasne pieczywo) na rzecz pełnoziarnistych produktów zbożowych i cennych w składniki odżywcze produktów bezglutenowych (komosa ryżowa, proso, gryka, amarantus, owies). 

Wątpliwość wśród chorych budzi też włączanie do diety nabiału krowiego. Tutaj podobnie nie ma jednoznacznych zaleceń dotyczących eliminacji tych produktów z dietą, choć u wielu osób wykluczenie laktozy przynosi korzyści w leczeniu i obniża stężenie TSH (według raportów nawet 75% osób chorych na Hashimoto może mieć nietolerancję laktozy). Dlatego wśród osób z wysokim TSH warto wykonać test tolerancji laktozy.  Należy pamiętać, że nabiał jest cennym źródłem białka, a także wapnia. Jeśli musisz z nich zrezygnować poszukaj innych źródeł tych składników odżywczych. 

W takim razie stosować dietę eliminacyjną czy nie? Powiedziałbym, że jeśli Twoja tarczyca dobrze reaguje na leczenie farmakologiczne i dietę to podążając za badaniami naukowymi nie wprowadzałbym rutynowo żadnej diety eliminacyjnej. Ale jeśli Twój organizm nie reaguje na leczenie, objawy nie znikają, konieczna jest dalsza diagnostyka i wprowadzenie odpowiedniej diety. 

Na pewno leczenie niedoczynności tarczycy powinno rozpocząć się od konsultacji z endokrynologiem. Włączenie leczenia, odpowiednia dieta, umiarkowana aktywność fizyczna będą kluczowe w poprawie samopoczucia. Bardzo ważna będzie też regeneracja, sen i odpoczynek, bez tego trudno będzie o wymierne efekty i uregulowanie pracy tarczycy. 

Bibliografia:

  1. Ratajczak A.E., Moszak M., Grzymisławski M.: Zalecenia żywieniowe w niedoczynności tarczycy i chorobie Hashimoto, Piel Zdr Publ. 2017;7(4):305–311.
  2. Pastusiak K., Michałowska J., Bogdański P.: Postępowanie dietetyczne w chorobach tarczycy, For Zab Metabol, 2017; 8 (4): 155–160.
  3. Stolińska H., Wolańska D.: Składniki pokarmowe istotne w niedoczynności tarczycy. 2012; 39(3):221-231.
  4. Sharma R., Bharti S., Kumar K. H.: Diet and thyroid – myths and facts. J Med Nutr Nutraceut 2014; 3:60-5.
  5. Lachowicz K, Pałkowska-Goździk E., Rosołowska-Huszcz D.: Aktywność osi podwzgórze-przysadka-tarczyca (HPT) i funkcjonowanie mięśnia sercowego w warunkach deficytu energetycznego, Postepy Hig Med Dosw (online), 2017; 71: 1154-1171.
  6. Florczyk I., Florczyk M., Junik R.: Dieta bezglutenowa a choroba Hashimoto — obecny stan wiedzy, For Zab Metabol, 2018, 9(4), 152–159. 
  7. Kus K., Zielińska K., Zaprutko T., i In.: Choroba Hashimoto – efektywność diety bezglutenowej, Polski Przegląd Nauk o Zdrowiu 4 (49) 2016.
  8. Tuchendler P., Zdrojewicz Z.: Dieta w chorobach tarczycy, Med Rodz 2017; 20(4): 299-303.
  9. Liontiris M.I., Mazokopakis E.E.: A concise review of Hashimoto thyroiditis (HT) and the importance of iodine, selenium, vitamin D and gluten on the autoimmunity and dietary management of HT patients.Points that need more investigation, Hell J Nucl Med 2017; 20(1): 51-56. 
  10. Ihnatowicz P., Drywień M., Wątor  P., i.in: The importance of nutritional factors and dietary management of Hashimoto’s thyroiditis, Annals of Agricultural and Environmental Medicine 2020, 27(2), 184–193.